“List w butelce”- magia pisania listów

Czytam właśnie książkę “List w butelce” Nicolasa Sparksa, to piękna książka. I nagle poczułam, że muszę napisać o listach w moim życiu. Kiedy czytam listy, które tajemniczy Garrett pisze do ukochanej, przypominają mi się moje listy miłosne, ale też listy pisane do przyjaciół. Kiedy siadałam do pisania w głowie miałam kłębowisko myśli, a kiedy wstawałam po napisaniu wszystkiego, co mi w duszy gra, czułam się lekka i wolna. Burza we mnie się uspokajała, myśli układały się w całość. Jeśli chodzi o mnie to wciąż piszę listy do przyjaciół, teraz w formie elektronicznej i szczerze powiem, że dla mnie to jest ważne i bardzo potrzebne. Kiedy potrzebuję się “wygadać”- piszę list. W pisaniu listów jest coś magicznego!

Czytaj dalej

Wypady z przyjaciółkami

Ostatnio zdarzyło się, że spędzałam czas w towarzystwie moich przyjaciółek. Oczywiście te wypady są różne. Zdarza się, że idziemy się pobawić i potańczyć. A są spotkania kiedy się zwyczajnie umawiamy na kawę i mówimy o tym , co nas boli i cieszy. Lubię te spotkania. I dochodzę do wniosku, że kobiety muszą mieć przyjaciółki żeby móc wygadać się i uporządkować myśli. Dziękuję losowi, że postawił na mojej drodze tyle wspaniałych osób, z którymi nawiązałam takie relacje.

Czytaj dalej

Ambitne cele i kompleksy- słabe połączenie…

Zdarzyło mi się ostatnio mieć do czynienia z osobą, która fantastycznie pisze. Teksty, które czytałam były pełne humoru i dowcipu. Zaintrygowały mnie. Jednak kiedy poznałam osobę bliżej, okazało się nie potrafiła przejść do porządku w konfrontacji ze swoimi kompleksami. Kompleksy, dlaczego przeważają? Miała pewne cele, ale ich nie zrealizowała, ponieważ odpuściła… poddała się swoim słabościom. Czytaj dalej

Szklarska Poręba ucieczka w ciepłe rejony Polski

Zniechęceni pogodą w ostatnich tygodniach, postanowiliśmy zamiast jechać na urlop nad jezioro, uciec w góry. Wybraliśmy Szklarską Porębę, ponieważ kilka razy przez nią przejezdzaliśmy i wydała nam się urokliwym miejscem.

Czytaj dalej