Postanowiania nie noworoczne

Ostatnio dużo myślę. Chcę znów rozpocząć działanie nad “moim projektem życie”. Tak tak. Wiele zawirowań…I zmian przede mną. Ale mimo to… czuję potrzebę powrotu do zdrowego trybu życia. Zdrowa kuchnia I masa fitnessu… to coś co sprawia, że życie nabiera barw. Wczoraj dzień totalnie kanapowy…Ale tego też czasem potrzebuję. Jednak teraz odpuszczam marzenia o rzeczach nierealnych…. I robię to na co mam ochotę I mogę.

Czytaj dalej

Ucieczki za miasto… jesienne Kaszuby

Siedzę z kawą na kolanach. Patrzę na jesienną zieleń… i myślę. Zaraz ruszę na spacer miejscowymi uliczkami, koło ściernisk, minę krzyż… ruszę prosto nad jezioro. Jestem dziś pełna niepokoju, każdego dnia wstaję i zbieram te kropelki szczęścia, które mam w sobie.
Czytaj dalej

Taneczny obóz dla pań Top dance

Czy macie w życiu pasję… hobby? Ja mam kocham fitness, a najbardziej taniec. Ta pasja to dla mnie coś, co daje mi w życiu szczęście i jest kołem ratunkowym w trudnych momentach. Kiedy staję na parkiecie i instruktor pokazuje kolejne choreografie, jak Alicja w krainie czarów, nagle moje problemy znikają i jestem w innym świecie. Kiedy wychodzę z zajęć świat wydaje się prostszy.

Czytaj dalej

Niesamowity rok… i świat oszalał

Patrzę na datę ostatniego wpisu…niesamowite. Tyle mnie tu nie było. Mój blog zawsze był miejscem może nie tyle pokazywania się, co miejscem, gdzie dawałam upust…pewnym myślom. Nie wszystko zawsze może ujrzeć światło dzienne. Sami przyznacie, nie wszystko można napisać… jednak czasem jakaś uporczywa myśl nie dawała spokoju i trzeba się wypisać. W tym roku wydarzyło się coś odwrotnego. Moje życie nabrało innego tempa…i nie potrafię się tym z nikim podzielić.

Czytaj dalej