Czas wyciszenia? Czy to konieczne?

Dziś rozmawiałam o swoim obecnym sposobie na życie. O ciągłym planowaniu, organizowaniu życia. Dopinaniu grafiku. Wyznaczyłam sobie ambitne plany i organizacja życia, aby je zrealizować wymusza na mnie dyscyplinę i wyliczanie czasu. “A co z czasem wyciszenia?”. “Z czym?!”.

Czytaj dalej

“List w butelce”- magia pisania listów

Czytam właśnie książkę “List w butelce” Nicolasa Sparksa, to piękna książka. I nagle poczułam, że muszę napisać o listach w moim życiu. Kiedy czytam listy, które tajemniczy Garrett pisze do ukochanej, przypominają mi się moje listy miłosne, ale też listy pisane do przyjaciół. Kiedy siadałam do pisania w głowie miałam kłębowisko myśli, a kiedy wstawałam po napisaniu wszystkiego, co mi w duszy gra, czułam się lekka i wolna. Burza we mnie się uspokajała, myśli układały się w całość. Jeśli chodzi o mnie to wciąż piszę listy do przyjaciół, teraz w formie elektronicznej i szczerze powiem, że dla mnie to jest ważne i bardzo potrzebne. Kiedy potrzebuję się “wygadać”- piszę list. W pisaniu listów jest coś magicznego!

Czytaj dalej

List do Mikołaja

Kochany Mikołaju,

To już kolejny rok, kiedy piszę do Ciebie list. W tym roku wiele się zmieniło w moim życiu. Może nie tyle ja się zmieniłam, choć pewnie znów nieco wydoroślałam, pozostawiłam za sobą wiele spraw. Zmieniłam się o tyle o ile zmieniła się dynamika mojego życia. W tym roku wysoko postawiłam sobie poprzeczkę. Nie pytam czy mogę, realizuję. Czytaj dalej

Wypady z przyjaciółkami

Ostatnio zdarzyło się, że spędzałam czas w towarzystwie moich przyjaciółek. Oczywiście te wypady są różne. Zdarza się, że idziemy się pobawić i potańczyć. A są spotkania kiedy się zwyczajnie umawiamy na kawę i mówimy o tym , co nas boli i cieszy. Lubię te spotkania. I dochodzę do wniosku, że kobiety muszą mieć przyjaciółki żeby móc wygadać się i uporządkować myśli. Dziękuję losowi, że postawił na mojej drodze tyle wspaniałych osób, z którymi nawiązałam takie relacje.

Czytaj dalej

Ambitne cele i kompleksy- słabe połączenie…

Zdarzyło mi się ostatnio mieć do czynienia z osobą, która fantastycznie pisze. Teksty, które czytałam były pełne humoru i dowcipu. Zaintrygowały mnie. Jednak kiedy poznałam osobę bliżej, okazało się nie potrafiła przejść do porządku w konfrontacji ze swoimi kompleksami. Kompleksy, dlaczego przeważają? Miała pewne cele, ale ich nie zrealizowała, ponieważ odpuściła… poddała się swoim słabościom. Czytaj dalej