Szklarska Poręba ucieczka w ciepłe rejony Polski

Zniechęceni pogodą w ostatnich tygodniach, postanowiliśmy zamiast jechać na urlop nad jezioro, uciec w góry. Wybraliśmy Szklarską Porębę, ponieważ kilka razy przez nią przejezdzaliśmy i wydała nam się urokliwym miejscem.

Czytaj dalej

Ferie na nartach w Karpaczu

20170119_104646W tym roku ferie postanowiliśmy spędzić w Karpaczu. W zasadzie poddałam się bez zbędnych pytań pomysłowi moich przyjaciół i wykupiłam kupon na Gruponie pobyt w Pensjonacie Monali w Karpaczu. I okazało się, że trafiliśmy świetnie.

Czytaj dalej

“Mamma mia” na wieczór z dziećmi

Właśnie siedzę z dziećmi i oglądam film “Mamma mia”. Ten film przypomina mi beztroskę wakacji spędzanych w Grecji. Widoki w filmie przywodzą na myśl widoki, które oglądałam będąc na Zakintos czy na Kos. Błękit wody, piękne plaże, słońce. Och jakże cudownie  byłoby się znów znaleźć na wyspach!

Czytaj dalej

Szarlota na weekend

SzarlotaW sobotę postanowiliśmy urwać się za miasto. Pogoda była taka sobie, prognozy jeszcze gorsze, ale uznaliśmy, że to nas nie odstraszy. Wybraliśmy się na obiad i plażowanie do Kompleksu Wypoczynkowego w Szarlocie. Pamiętaliśmy, że ceny w restauracji niewygórowane, a jedzenie smaczne. No cóż nie mogłam ulec wrażeniu, że miejsce to wraz z latami coraz bardziej komercjalizuje się. Czytaj dalej

Spacerem po Wilnie

Uliczki WilnaPodczas naszego wyjazdu do Kukli, postanowiliśmy zrobić sobie wycieczkę do Wilna czyli około 170km w jedną stronę. Zachęcili mnie znajomi, jednak na tę wycieczkę wybraliśmy się sami. Nie siedziałam w internecie, nie sprawdziłam w przewodnika. Od tak postanowiliśmy pospacerować na czuja. Bez wydęcia. Po prostu spacerek po centrum. Nie szukaliśmy optymalnego miejsca na parkowanie. Okazało się, że nasz wypad udał się wyśmienicie.

Czytaj dalej

Gliniane domki w Kuklach

20160711_174609Ostatnio mam dużo szalonych pomysłów, jednym z nich był wypad do Kukli pod granicą Litewską na trzy dni. Wydawało mi się, że to ciut daleko, jednak nic nie było mnie w stanie zniechęcić. Dopiero dojazd 7 godzin w jedną stronę okazał się bardzo męczący. Widząc osadę glinianych domków założyłam, że apartamenty w tym samym ośrodku będą trzymały pewien komfort. To co zastałam zaskoczyło mnie mocno.

Czytaj dalej