Święta, jak mgnienie oka

swieta-express
Święta minęły tak szybko, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to co dobre mija zbyt szybko. Kolacja Wigilijna była pyszna, jak zwykle pierogi, które lepiłyśmy dzień wcześniej oraz barszcz smakowały wyśmienicie. Jedzenia było stanowczo za dużo. Moje dzieci cieszyły się z prezentów od Gwiazdora. I może tylko jedno moje niedopatrzenie popsuło mi nieco nastrój. Nie śpiewaliśmy kolęd.

Czytaj dalej

Pędem do Świąt- grudzień ekspress

20161127_154048Kto z Was nie poddaje się przedświątecznemu zbiorowemu szaleństwu? Zegar do świąt tyka nie ubłaganie, a ja nie mam jeszcze prezentów. Moje koleżanki zerkają na mnie zdziwione…co się ze mną stało? A ja nie mogę się przełamać. W pracy mam dość intensywny czas, w domu również, ale kiedy mam jeszcze biegać w poszukiwaniu prezentów- czuję bunt.

Czytaj dalej

Rozśpiewane Święta

W Wigilię spotkaliśmy się z rodziną przy wigilijnym stole. Byli rodzice, moja siostra z mężem i córką. Wspólnie zebraliśmy się do stawiania przygotowanych potraw na stół. Kiedy wszystkim tradycjom stało się zadość. A dzieci z okrzykami radości odebrały swoje podarki od Gwiazdora. Po barszczu z uszkami, pierogach z kapustą i grzybami, gołąbkach z kaszą gryczaną rybach oraz kuti, nadszedł czas na słodkie makowce, sernika i inne smakołyki, zadzwonił dzwonek u drzwi… przyszli następni proszeni goście. Nadszedł czas kolęd.

Czytaj dalej

Wielkie oczekiwania na święta

Od tygodnia szukam w sobie nastroju świątecznego. Szukam i znajduję. Kocham święta, Wigilię, cały ten blichtr i przepych świątecznych ozdób. Włączam płytę DVD Nigella Świątecznie. Zapalam świece, światełka migoczą. Lubię też zapachy płynące z kominka zapachowego. W tym tygodniu z córką piekłyśmy pierniczki i piękny korzenny zapach wędrował po całym domu.

Czytaj dalej

Mikołajki w szkole

mikołaki klW tym roku ponownie stanęłam przed wyborem prezentów mikołakowych dla całej klasy mojej córki. I muszę przyznać, że zaczęłam mieć pewien problem, bo to już czwarta klasa. Chłopcy lubią coś innego dziewczynki co innego. Jak dogodzić wszystkim. Moim celem było sprawienie im przyjemności, a nie kupienie gadżetów kompletnie nie przydatnych. Okazało się, że dodatkowo nie mogłam kupić słodyczy, bo w naszej szkole nie wolno. Hmm co tu zrobić.

Czytaj dalej