Serce się raduje!

Czasem niespodziewanie wydarzy się coś cudownego… I mnie dziś coś takiego spotkało! I czuję się szczęśliwa. To nic wielkiego, ani wzniosłego, ani nawet coś czym chcę się chwalić. To takie moje coś, co zostanie na dnie mojego serca. Chodzi mi o to, że szczęście to ulotne chwile, to stan, który rodzi się gdzieś w głębi nas. Nie ma kalkulacji, nie zaplanuje się tego. To się dzieje. I nagle we mnie coś takiego się pojawiło. Wiem jak jest to kruche i nietrwałe, być może drobna rzecz może to zniszczyć, a jednak dziś cieszę się.

 

Słowa

20170616_135120Jestem osobą, która ma w sobie pokłady myśli i słów, które wymagają uwolnienia. Kocham pisać. Najbardziej listy do przyjaciół, bo wtedy jestem sobą. Nie owijam w bawełnę. Wszystko  jest na wprost. Wszystkie myśli i uczucia nabierają znaczenia i pokazują, co we mnie się  dzieje.

Czytaj dalej

Uwielbiam… spędzać czas z przyjaciółmi

Nauka jazdyDziś byliśmy całą rodzinką u naszych przyjaciół. Wieczór upłynął na głośnych rozmowach. Wspomnieniach z ostatniego wyjazdu do Karpacza. Oglądaliśmy filmy ze stoku i po raz kolejny mogliśmy przeżyć nasze narciarskie ferie. Drugi raz wspólnie byliśmy w Karpaczu. Tylko tym razem udało nam się poznać nowe zakątki i mimo początkowych perypetii okazało się, że nowe “doświadczenia” są dobre.

Czytaj dalej

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia

bombkiDziś Wigilia Świąt Bożego Narodzenia magiczny czas. Przez ostatnie dni szykowanie, a dziś nareszcie czas refleksji, zadumy i radości, jaką ze sobą niesie ten wieczór. Życzę wszystkim aby te dni upłynęły w miłym nastroju i sprawiły, że nasze skołatane serca poczuły ulgę, spokój i szczęście.

Czytaj dalej

Dlaczego nie

20160917_180939Nie mogłam się ostatnio zabrać do pisania tutaj. Nie ma żadnego wielkiego powodu, może jakiś subtelny brak weny. Może poczucie, że tyle osób prowadzi blogi, że mój nie wnosi nic szczególnego do życia innych osób, ale przecież nie po to blog powstał. Mój blog miał być moją formą wypisania myśli, ubrania ich w słowa.

Czytaj dalej

Za co kocham lato

Mitsis Norida BeachNiedawno wróciłam z rodzinnego wyjazdu na wakacje. W tym roku wybór padł na wyspę Kos. Nasz wyjazd okazał się rajem dla oka i ciała. I mimo iż nie przepadam za lataniem samolotem, stwierdzam, że będę walczyć z moimi małymi lękami, aby uczynić moje życie pełniejszym o doświadczenia z podróży. I za nic nie oddałabym widoków i wspomnień, które przywożę z kolejnych odwiedzanych miejsc.

Czytaj dalej