Greckie smaki – Mousakas

Kuchnia Grecka, fot: Dorota/pisanienakolanie.plPo przyjeździe z wakacji postanowiłam wypróbować kilka przepisów z książki, którą zakupiłam na wyjeździe. Bo wyobraźcie sobie, że przewodnik i książkę kucharską z greckimi przepisami w polskiej wersji językowej, zakupiłam w Zakynthos. Obydwie książki wykorzystuję aktywnie. Dziś na obiad w moim domu była musaka. Danie, które zdecydowałam się dziś zrobić, spróbowałam już na wyjeździe w naszej restauracji hotelowej. Wiedziałam, że jest dobre i pewnie przypadnie mojej rodzinie do gustu. Zatem z ciekawością przystąpiłam do pracy.

 

 

MOUSAKAS:

 4 średnie bakłażany, 1 kg podwójnie zmielonego chudego mięsa wołowego mielonego,  400g pomidorów z puszki- bez skóry i soku, 2 średnie drobno posiekane cebule, 100 ml czerwonego lub białego wina, 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu, 2 łyżeczkie oregano, sól i pieprz.

SOS BESZAMELOWY:

60 g twardej mąki (przenna), 60 g niesłonego masła, 1/2 l ciepłego mleka, 4 ubite jajka, 150 g drobno startego sera kefalotiri, szczypta gałki muszkatołowej, sól, pieprz.

 Mousakas, fot: Dorota/pisanienakolanie.pl

Najpierw zabrałam się za przygotowanie bakłażanów. Umyłam i obcięłam ogonki, pokroiłam na malutkie plasterki. Włożłam do naczynia i posoliłam. Wierzch przykryłam talerzem i zostawiłam na 30 minut. W tym czasie znikła nuta goryczy. W międzyczasie zeszkliłam na oliwie cebulę, dodałam mięso mielone i podsmażyłam. Przygasiłam temperaturę winem, dusząc dalej na małym ogniu przez minutę. Dodałam pomidory, cynamon, oregano, sól i pieprz. Dusiłam około 25 minut. W tym czasie często mieszałam, ponieważ starałam się odparować płyny, gdyż praktycznie nie powinno ich pozostać. Wróciłam do bakłażana, z którego papierowym ręcznikiem usunęłam nadmiar soli. Usmażyłam jego plasterki na oliwie, aż miały żółto-brązowy kolor. Rozłożyłam na ręczniku papierowym, aby wchłonął nadmiar oliwy.

Teraz był czas na przygotowanie sosu beszamelowego. Stopiłam masło na małym ogniu, dodałam mąkę i mieszałam do połączenia się w gładką konsystencję. Następnie stopniowo wlewałam mleko, wciąż mieszając, aż sos był gładki i gęsty. Wrzuciłam większą ilośc sera, sól, pieprz, gałkę muszkatołową i zamieszałam. Kiedy sos był zaweiesisty zestawiłam z ognia, do wystygnięcia.

Mouskakas, fot: Dorota/pisanienakolanie.plPrzygotowałam głębokie naczynie żaroodporne. Na spód położyłam pierwszą warstwę bakłażana około 1/3 całości, następnie 1/3 mięsa mielonego. Czynność powtórzyłam jeszcze dwa razy. Starałam się, aby wszstkie warstwy były rozłożone równo, tak aby sos nie przedostał się do dolnych warstw.

Ubiłam jajka i połączyłam z mieszanką beszamelową i polałam nią ostatnią warstwę z mięsa mielonego. Na wierzch posypałam resztą sera. Natychmiast włożyłam do piekarnika. Piekłam w rozgrzanym piekarniku o temperaturze 180 st. C przez około 45 minut. Górna warstwa miała złotobrązowy odcień. Po wyłączeniu peca odczekałam około 10 minut, aby górna warstwa opadła. W razie potrzeby musakę można odgrzewać, przykrytą folią aluminiową w temperaturze 160 st.C przez 20 minut.

W naszej restauracji hotelowej musakę podawano na warstwie podpiekanych ziemniaków, warstwy wyglądały jasna- ciemna- jasna. Moja musaka miała charakterystyczny smak przez dodanie cynamonu i oregano. Jedynie mogłam bardziej odparować płyny, gdyż na dnie naczynia było trochę soku. Jednak smak potrawy był dobry i zgodny z tym, co zapamiętałam z wyjazdu. Polecam przepis, jednak zaliczyłabym go raczej do pracochłonnych.

 Mousakas, fot: Dorota/pisanienakolanie.pl

Smacznego.

Dorota

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge