I znów rok szkolny! :)

wyprawka, netOd czterech dni rytmem naszego domu rządzi „nowy rok szkolny”. Moja córka, panna w wieku szkolnym dostała listy zakupów w szkole i trzeba się było wziąść do roboty. Zaczęło się gromadzenie wyprawek klasowych, świetlicowych. Te tematy mam już opanowane. Buty kupione, artykuły piśmiennicze wybrane, zajęcia poza lekcyjne wybrane. Największym wyzwaniem był zakup butów. Moja córka wchodzi w wiek, kiedy marki mają znaczenie. W tym roku bardzo chciała dostać trampki converse. Jestem fanką rzeczy markowych, więc o mało nie przystałam na to życzenie. Mój mąż jednak zgłosił weto… „jeśli dziś mają to być conversy, to co będzie za kilka lat?”. Nie mogłam się nie zgodzić z tym pytaniem. Dopiero, co wsadziłam na szafę sporą kolekcję lalek i gadżetów monster high w tym straszyceum – „już nie będę się tym bawić”. A ledwie pół roku temu była wielką fanką tych lalek. trampki CCC, fot:Dorota/pisanie na kolanie.plStanęło na tym, że wybrałyśmy trampki w stylu converse, tylko w lekko rockowym stylu, ku mojemu zadowoleniu nasz wybór, wywołał zachwyt u koleżanki, więc warto było trochę poszukać.

Co do roku szkolnego tym, co mnie zaskoczyło, to fakt, że jest mi w tym roku troszkę łatwiej. Plan lekcji mojej córki  bardzo mi odpowiada. W zeszłym roku, kiedy mój synek był ledwie czteromiesięcznym dzidziusiem, wszystko sprawiało mi trudność. Dziś staramy się dopasować do planu lekcji, godziny drzemki malucha i okazuje się, że będzie dobrze. Po długich dwóch miesiącach organizowania czasu wolnego moich dzieci, wreszcie mam podczas drzemki synka, chwilę czasu dla siebie. Zobaczymy, co będzie dalej. Trzymajcie kciuki.

Dorota

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge