„Pan Ibrahim i kwiaty Koranu” Eric- Emmanuel Schmitt

Pan Ibrahim i kwiaty KoranuOstatnio postanowiłam urozmaicić dość monotonną tematykę książek, po które sięgam. Dlatego też zachęcona pochlebnymi komentarzami, przeczytałam książkę Erica-Emmanuela Schmitta ” Pan Ibrahim i kwiaty Koranu”. Książka, a raczej opowiadanie jest na tle krótka, że poświęciłam na nią jedno przedpołudnie. Jednak niesie w sobie taki bagaż prawd o życiu, że może stanowić podstawę do długich rozważań.

Historia dotyczy chłopaka mieszkającego w Paryżu w dzielnicy Bleue. Ma na imię Mojżesz, jadnak nazywany jest Momo. Jego ojciec przeżył podczas wojny traumę prześladowań żydowskich i nie potrafi się wydźwignąć z tego psychicznie. Matka odeszła po narodzinach Momo, zostawiając go na wychowanie ojcu, który ustawicznie go krytykuje i porównuje do starszego brata, który rzekomo odszedł z matką. Momo dorasta i poszukuje potwierdzenia własnej wartości u okolicznych prostytutek. Aby odłożyć trochę pieniędzy na swoje wyprawy, podkrada z pobliskiego sklepu puszki z jedzeniem. Sklep prowadzi Arab, który widzi, jak Momo go okrada i radzi mu, aby robił to tylko u niego. Jest to początek znajomości, która zmienia smutnego Momo i pokazuje mu inny sposób patrzenia na świat. Przełomem w znajomości Mojżesza z panem Ibrahimem jest moment, kiedy ojciec Momo porzuca go i popełnia samobójstwo pod kołami pociągu. A stary Arab bierze go na wychowanie.

Książka dostarcza wielu wzruszeń. To piękna i smutna opowieść, a jednak dająca dużo otuchy i nadziei. Chłopiec wiodący smutne życie bez widoków na lepszą przyszłość, nagle odkrywa, że może być naprawdę szczęśliwy. Historia Momo daje dużo do myślenia. Dla mnie to początek mojej przygody z literaturą E.E. Schmitta. Dlatego polecam ją całym sercem.

Dorota.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge