Przedświąteczne pieczenie pierniczków

Pierniczki, fot: Dorota/pisanienakolanie.plW tym roku nieco wcześniej niż zawsze, moja córka brała udział w pieczeniu pierniczków. Co roku przed świętami moja szwagierka i jedna z ulubionych cioć mojej córki, zaprasza ją na pieczenie pierniczków. Moja córka ma się stawić zaopatrzona w fartuszek i trochę akcesoriów do zdobienia pierników. W tym roku w tym tradycyjnym spotkaniu brały udział dzieci cioci oraz ich partnerzy, a także kuzynka z rodziną. Tak więc do stołu zasiadło wiele par rąk do tworzenia małych cudeniek. Moja córka jako weteranka tych spotkań, czuła się, jak ryba w wodzie. I dzielnie tworzyła swoje projekty. W domu roznosił się zapach przypraw korzennych, a w kuchni i jadalni rozłożone były pierniczki. Jedne jeszcze do pieczenia, drugie upieczone i te już pięknie ozdobione. Podziwiam zacięcie, ponieważ jak słyszałam pierniczków tego dnia wypieczono całe mnóstwo, jak mówi moja córka 1000. Podziwiam zacięcie i talenty twórców. Każdy z uczestników dostawał swoje dzieła do domu. Moja córka przyniosła dwie pełne puszki. Co roku w okolicy świąt przygotowuję z jej wypieków, upominki dla wychowawcy i pani od plastyki, wkładając co piękniejsze pierniczki w specjalnie zakupiony w kwiaciarni celofan i przewiązując kokardkę z rafii.

Oto kilka zdjęć z tego wydarzenia.

Pierniczki, fot: Dorota/pisanienakolanie.plPierniczki, fot: Dorota/pisanienakolanie.plPierniczki, fot: Dorota/pisanienakolanie.plPierniczki, fot: Dorota/pisanienakolanie.plPierniczki, fot: Dorota/pisanienakolanie.plPierniczki, fot: Dorota/pisanienakolanie.plpierniczki, fot: Dorota/pisanienakolanie.pl

Polecam tworzenie takich tradycji, bo to fantastyczny sposób na wspólne spędzenie czasu z rodziną.

Dorota

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge