Przekąski w stylu greckim

Grecki wieczór, fot: Dorota/pisanienakolanie.plMam w zwyczaju, kiedy zaproszę gości, przygotowywanie wszystkich dań na początek spotkania. Później mogę siedzieć z gośćmi przy stole i cieszyć się wieczorem. Dlatego też postanowiłam, że na moim stole będą królowały przekąski. Pierwszą potrawą wybraną przeze mnie na wieczór były frykadeliki z cukini. Kolejne to  klopsiki z tuńczyka, tzatziki oraz faszerowane pomidory.

FRYKADELIKI Z CUKINI- KOLOKITHOKEFTEDES:

1 kg cukini, 1/2 kg ziemniaków, 2 cebule, 100 g startego sera żółtego, 100 g startego sera feta, 2 jajka, 2-3 łyżki pietruszki, 2 łyżki mięty, trochę mąki, oliwa z oliwek, bułka tarta, sól, pieprz.

Frykadeliki z cukini, fot: Dorota/pisanienakolanie.plNa początek ugotowałam ziemniaki w skórkach, obrałam i rozgniotłam. Odcięłam końcówki cukini. Starłam na tarce, lekko osoliłam i odstawiałam na 1 godzinę. Po tym czasie odcisnęłam ją dokładnie. Cukinie mieszamy z resztą składników: ziemniakami, serem fetą, serem żółtym, jajkami, tartą bułką i przyprawami. po wymieszaniu, włożyłam pod przykryciem do lodówki na 20 minut. Następnie robiłam kuleczki, które spłaszczałam i obtaczałam w mące. Smażyłam na gorącej oliwie do czasu, aż nabrały brązowego koloru.

KLOPSIKI Z TUŃCZYKA- TONOKEFTEDES:

1 kg ziemniaków, 1 puszka tuńczyka w sosie własnym, 3 ubite jajka, 1/2 łyżki startej cebuli, 1 łyżka listków natki selera, sól, pieprz, oliwa do smażenia, mąka lub bułka tarta.

 Klopsiki z tuńczyka, fot: Dorota/pisanienakolanie.pl

Ugotowane ziemniaki w łupinach, obrałam i ugniotłam. Tuńczyka rozgniotłam widelcem. zmieszałam ziemniaki z jajkami, dodałam tuńczyka, cebulę i natkę selera, przyprawiałam. Obtoczyłam w mące i usmażyłam na oliwie.

TZATZIKI:

6-8 ząbków czosnku, 500 g pełnotłuszczowego jogurtu 10% (użyłam jogurtu bałkańskiego), 1 łyżka oliwy z oliwek, 1 łyżka octu winnego, sól, 1 ogórek średniej wielkości.

Tzatziki, fot: Dorota/pisanienakolanie.pl

Tzatziki należy przygotować kilka godzin przed podaniem, aby jogurt przesiąkł czosnkiem. Włożyłam do mikesera czosnek z niewielką ilością oliwy, aby powstał sok. Zmieszałam sok z jogurtem, resztą oliwy, octem winnym, solą.  Tuż przed podaniem, dodałam startego ogórka, wcześniej odciśniętego z soku. Przyznam, że mimo wszystko moje tzatziki wyszły dość rzadkie, zbyt mocno rozmieszałam jogurt, następnym razem będę delikatniejsza.

POMIDORY FASZEROWANE:

8 pomidorów, 4 papryki, 4 bakłażany, 4 cukinie, 1 łyżka koncentratu pomidorowego.

FARSZ:

1 1/2 kubka ryżu, 3 drobno pokrojone cebule, mięta, pietruszka, koper włoski, 1/2 szkl oliwy, sól, pieprz.

Faszerowane pomidory, fot: Dorota/pisanienakolanie.pl

Postanowiłam wykonać tylko w wersji pomidorowej. Zmniejszyłam proporcje. Wydrążyłam pomidory. Miąższ wrzuciłam do miski z ryżem, cebulą, miętą, pietruszką, koprem, oliwą, przyprawami. Wypełniłam pomidory farszem. Ułożyłam w żaroodpornym naczyniu. Polałam  koncentratem rozmieszanym w wodzie, oliwą i 1 szkl wody. Przykryłam folią aluminiową. Piekłam w piekarniku w 180 st.C przez 90 minut. Na koniec ściągnęłam folię, aby przyrumienić pomidory.

Moja kolacja była smaczna, a drobne niedociągnięcia umknęłay w żartach i śmiechu. Polecam wypróbowanie przepisów, gdyż mają w sobie nutę orientalnego smaku, a przy tym nie są skomplikowane.

Smacznego.

Dorota

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge