Roślinność na wyspie

Palma, Zakynthos, fot: Dorota/pisanienakolanie.plKiedy spacerowaliśmy po okolicy naszego hotelu, mieliśmy okazję podziwiać roślinność, która bujnie porastała wyspę. Tuż obok naszego hotelu, na wyciągnięcie ręki mieliśmy winogrona, limonki, czy papryki. Oczywiście te owoce i warzywa rosły na terenie czyjejś posesji i nawet w głowie mi nie postało, aby je zrywać. Jednak z dużą przyjemnością je podziwiałam. Tak, jak u nas możemy obserwować jabłonie, grusze czy śliwy tam oglądaliśmy drzewka cytrusowe, oliwne i inną egzotyczną roślinność. I te cudne baldachimy z winogron. Obok tras spacerowych palmy.

Będąc na wyjeździe zastanawiałam się, czy nasz kraj spodobałby się mieszkańcom Zakynthos. Czy nasza aura i roślinność może sie podobać ludziom, którzy na codzień oglądają lazurowe wody, u których w sezonie temperatury przekraczają 40 st.C, a u nich na podwórku rosną palmy? Dziś idąc lasem wśród kolorowych kaskad liści myślę, że mielibyśmy coś, co mogłoby się podobać, jako coś zupełnie odmiennego niż to, co mają na codzień.

Oto kilka zdjęć zrobionych przydrożnym roślinom.

 Limonka, Zakynthos, fot: Dorota/pisanienakolanie.plPapryka,Zakynthos, fot: Dorota/pisanienakolanie.pl Donica z papryczkami, Zakynthos, fot: Dorota/pisanienakolanie.plWinogrona, Zakynthos, fot: Dorota/pisanienakolanie.plRoślinnośc, Zakynthos, fot: Dorota/pisanienakolanie.plOliwki, Zakynthos, fot: Dorota/pisanienakolanie.plFigi, Zakynthos, fot: Dorota/pisanienakolanie.plOwoce, Zakynthos, fot: Dorota/pisanienakolanie.plGranaty, Zakynthos, fot: Dorota/pisanienakolanie.pl

To już ostatni wpis z relacją z wyjazdu na Zakynthos. Żegnam się z latem i zostawiam sobie na dnie oka migawki z najpiękniejszych miejsc, które zobaczyłam. Będą mnie grzały przez najbliższych kilka miesięcy zimy. I już dzisiaj zastanawiam się, jakie miejsce będzie kolejnym wakacyjnym przystankiem.

Dorota

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge