Rozważania na temat blogowania

źródło:betweenthecities.wordpress.comWczoraj w nocy siedziałam przy kompie poszukując inspiracji dla siebie i pogłębiając swoją wiedzę o prowadzeniu bloga. Niespodziewanie trafiłam na stronę Pawła Tkaczyka i jego post „Bloger jako marka osobista”. Zaczęłam czytać tekst i zaczęłam się zastanwiać nad swoim blogiem i moim pisaniem na nim. Autor tekstu zadaje na wstępie kilka wydawałoby się prostych pytań, na które osoba budująca własną markę- prowadząca bloga- powinna sobie odpowiedzieć. Zadaję więc sobie pytania „Kim jestem? W czym jestem dobra? Dlaczego akurat ja?”. I muszę przyznać, że odpowiedzi na te pytania nie są łatwe. Kiedy zaczynałam pisać nie przyświecała mi myśl o sławie, czy ściąganiu na swojego bloga czytelników. Chodziło raczej o wypisanie słów, które nieustannie chodziły mi po głowie. O uwolnieniu pewnej energii. Jednak kiedy zaczęłam pisać stwierdziłam, że chciałabym to robić dobrze. I nie chodzi tu tylko o zawiłości jezyka polskiego. A jeśli robić bloga, to też nie byle jak. Stąd znów wracam do pytań i stwierdzam, że zdefiniowanie siebie jest rzeczą szalenie trudną. Wracając do treści postu, w tym miejscu zaczyna się moja praca twórcza. To ja czyli bloger muszę stworzyć osobowość bloga i stworzyć pewną opowieść o sobie. Moja opowieść może być bardzo wyrazista, skomplikowana, wykazująca moje kompetencje, emocje czy szczerość…jednak ma prowadzić mnie do pokazania pewnej walki i inności w obrębie tematów, które poruszam. Zatem wybieram się dziś w drogę do poznania, co oznacza marka „PisanienaKolanie”i zaczynam moją opowieść.

I właśnie wokół takich tematów krażą dziś moje myśli.

Dorota

4 myśli nt. „Rozważania na temat blogowania

  1. Myślę, że każdy z nas odczuwa potrzebę wyrażania siebie. I próbuje to robić na różne sposoby. Blogi są bardzo fajną formą, bo potrafią spełnić potrzebę tzw. chwili. Dziś możesz opisać problemy z dzieckiem, jutro wrzucić przepis na super ciacho, a pojutrze zająć się jakąś retrospektywą. Osobiście bardzo lubię blogi kulinarne i modowe, czyli te, które uzupełniają w pewien sposób moja wiedzę w tych zakresach. Bardzo mnie fascynuje, zresztą od wielu lat, psychologia, ale jeszcze nie natrafiłam w necie na coś takiego, co by mnie zainteresowało. Może to ja powinnam coś zacząć…?
    A tymczasem blogujemy sobie intymnie, codziennie z moim mężem, który jest z drugiej strony świata:)

    • Fakt, że partner jest pracuje poza domem jest trudne, ale daje też szansę na przyjrzenie się sobie nawzajem z pewnej perspektywy. Bardzo pikantnie brzmi to „intymne blogowanie” :) Co do blogów to ja bardzo lubię, prawie każdą kategorię. Ostatnio odkryłam, że nawet marketingowe i e-businesowe :) Jak trafię na fajny psychologiczny polecę :)

  2. A ja, po jakimś czasie blogowania i przejściu etapu żeby uszczęśliwiać wszystkich aby zyskać szerszą publikę, doszłam do momentu, w którym znowu to siebie postawiłam na miejscu pierwszym. Piszę bo lubię, kiedy lubię i co lubię… i myślę, że to jest najlepsza ścieżka a co ma być to będzie:)
    Ewa M ostatnio opublikował…Sobotnie spotkanie z dobrymi znajomymiMy Profile

  3. Bardzo mi się podoba, że Twoje wpisy nabrały bardziej osobistego charakteru…to pewna zmiana na babskiepogaduszki.pl, wpisy na domowabogini.pl zawsze były bardzo rodzinne :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge