Serce się raduje!

Czasem niespodziewanie wydarzy się coś cudownego… I mnie dziś coś takiego spotkało! I czuję się szczęśliwa. To nic wielkiego, ani wzniosłego, ani nawet coś czym chcę się chwalić. To takie moje coś, co zostanie na dnie mojego serca. Chodzi mi o to, że szczęście to ulotne chwile, to stan, który rodzi się gdzieś w głębi nas. Nie ma kalkulacji, nie zaplanuje się tego. To się dzieje. I nagle we mnie coś takiego się pojawiło. Wiem jak jest to kruche i nietrwałe, być może drobna rzecz może to zniszczyć, a jednak dziś cieszę się.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge