Spacer po gdyńskim bulwarze…

spacer po bulwarze, fot: Dorota/pisanienakolanie.plDziś aura okazała się być łaskawa i zamiast siąpiącego deszczu, pokazało się piękne słońce. Postanowiliśmy wykorzystać ten dzień i umówiliśmy się ze znajomymi na spacer po gdyńskim bulwarze. Zbieraliśmy się szybko, gdyż znajomi wyjechali już z domu. Kiedy dotarliśmy i znaleźliśmy miejsce, aby zaparkować samochód. Okazało się, że znajomi już czekają i są nieco zmarznięci.

spacer po bulwarze, fot: Dorota/pisanienakolanie.plPrzeszliśmy tylko kawałek wzdłuż plaży, kierując się do Gemini na kawę. Z tęsknotą popatrzyłam na błękitne niebo i jasny piaseczek. Jeszcze trochę poczekamy na lato. Ale miło choć rzucić okiem. Po pysznej kawie i czekoladzie, nasze dzieci pobuszowały na placu zabaw. Zdecydowaliśmy się na obiad. Wraz z koleżanką przeszłyśmy Świętojańską, a ja nie mogłam się pochamować, żeby nie pomyśleć- jak ja kocham Gdynię! 

Dorota

2 myśli nt. „Spacer po gdyńskim bulwarze…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge