Słońce, plaża i wielkie nic nie robienie

20160611_091556Oczywiście, jak każdy wyjazd okupiony był wielkimi przygotowaniami. To część, której naprawdę nie lubię, ale to nic. Kiedy wysiadłam przed hotelem i usłużny konsjerż chwycił moją walizkę, aby wciągnąć ją do foyer, zdziwiłam się i rozejrzałam wokół siebie. Było cudownie. Pięknie, wakacyjnie, błękitnie i w greckim stylu, w najlepszym tego słowa znaczeniu.

Czytaj dalej

Błogie lenistwo na basenie Tsilivi Beach Hotel

tsilivi26Pierwszego dnia tuż po śniadaniu mieliśmy spotkanie z naszym rezydentem. Na spotkaniu wybraliśmy wycieczki, które postanowiliśmy odbyć. W moim imieniu zrobił to mój mąż i dobrze, bo znając moją nadopiekuńczą naturę, nie wybrałabym takich wycieczek, jak on. Obawiałabym się o wygodę i bezpieczeństwo dzieci. Wybrał dwa rejsy w tym jeden wokół wyspy – 6 godzinny, a drugi w miejsca wylęgu żółwi Caretta caretta -3 godzinny. Czytaj dalej