Ucieczki za miasto… jesienne Kaszuby

Siedzę z kawą na kolanach. Patrzę na jesienną zieleń… i myślę. Zaraz ruszę na spacer miejscowymi uliczkami, koło ściernisk, minę krzyż… ruszę prosto nad jezioro. Jestem dziś pełna niepokoju, każdego dnia wstaję i zbieram te kropelki szczęścia, które mam w sobie.
Czytaj dalej

Jesienne wspominki

Kasztany, netKiedy przychodzi czas, kiedy wieczór przychodzi zbyt szybko, a słońca i ciepła coraz mniej, nachodzi mnie melancholijny nastrój. Jesienią w domu już po obiedzie robi się szaro i trzeba się powoli przygotowywać na zbliżającą się zimę. Póki pogoda pozwala i aura jest łaskawa uciekam na spacery z dziećmi, patrzę na piękne kolory drzew. Na drodze wśród liści można znaleźć kasztany, które kojarzą mi się z dzieciństwem.

  Czytaj dalej