Kalejdoskop uczuć

Dorota
Siedzę i patrzę w monitor, co napisać, które z uczuć mogę nazwać. Czasem świat i nieszczęścia przemykają obok nas. Współczujemy, ale to nie dotyczy nas. Dziś jednak dopada mnie smutek. Patrzę wstecz, robię retrospektywę. Przed oczami mam kalejdoskop różnych chwil. Te szczęśliwe i radosne momenty wciąż powracające, jak najlepszy film, smutne zepchnięte na skraj pamięci.

Czytaj dalej