Szarlota na weekend

SzarlotaW sobotę postanowiliśmy urwać się za miasto. Pogoda była taka sobie, prognozy jeszcze gorsze, ale uznaliśmy, że to nas nie odstraszy. Wybraliśmy się na obiad i plażowanie do Kompleksu Wypoczynkowego w Szarlocie. Pamiętaliśmy, że ceny w restauracji niewygórowane, a jedzenie smaczne. No cóż nie mogłam ulec wrażeniu, że miejsce to wraz z latami coraz bardziej komercjalizuje się. Czytaj dalej

Szarlota po latach

SzrlotaWykorzystując kilka dni wolnego wyjechaliśmy do Szarloty koło Kościerzyny, gdzie mieliśmy się spotkać z rodziną mojego męża. Nie wiązałam z tym wyjazdem wiele nadziei na wypoczynek, ponieważ nastawiałam się na intensywne bieganie za moim synkiem. A jednak dobrze zmienić klimat i wybrać się na łono natury. Znów zebrałam, kilka wspomnień na zimową porę.

Czytaj dalej