Witajcie na pokładzie

Bienvenue a bord, netW sobotę wieczorem po dłuższym czasie, miałam okazję obejżeć film. Mój wybór padł na kino francuskie. I muszę przyznać, że był to strzał  w dziesiątkę. Kino francuskie ma w sobie tę lekkość, humor i fabułę, która do mnie przemawia. Mój wybór padł na ” Witajcie na pokładzie”.

Rémy Pasquier (Franck Dubosc), mężczyzna z całkowicie luźnym podejściem do życia, na skutek zbiegu okoliczności dostaje pracę jako animator na jednym z najbardziej luksusowych statków na świecie. Czytaj dalej