Wielkanoc wielkie przygotowania i kuracja wodą utlenioną


IMG_20170411_065518_989Większość z nas z utęsknieniem czeka na święta. Wiążą się z przygotowaniami duchowymi, ale też z wielkimi wiosennymi porządkami. Wietrzeniem szaf czy myciem okien. Ja te zadania zostawiłam na ostatnią chwilę. Skoncentrowana na zadaniach bieżących, nie chciałam wszystkiego robić na raz. Kiedy w sobotę wiekanocną stanęłam w kuchni dopadł mnie kompletny bezwład.

W piątek pracowałam do późna. Miałam bardzo forsowny trening. A w międzyczasie zrobiłam zakupy świąteczne. Do tego 17 tysięcy kroków. I nagle coś się popsuło. Mój organizm nie rozumiał dlaczego w wolny dzień chcę się tak męczyć. A wszystko kwestia zaprogramowania mózgu. Ja z radością oczekiwałam na trzy dni wolnego od pracy i kiedy do nich doszło zwyczajnie okazało się, że się przemęczyłam.

W południe, kiedy robota wciąż stałą w miejscu postanowiłam, że muszę się na chwilę położyć. Jednak leżałam a mój stan się nie poprawiał. Postanowiłam poszukać sposobu na osłabienie. Oczywiście od razu wysłałam zapytanie do siostry, co robić. I po chwili miałam odpowiedź: zrób sobie wodę z wodą utlenioną. Ja wypiłam szklankę z 5 kroplami 3% wody utlenionej. Działa dotleniająco na mózg i serce. Jedynie trzeba wiedzieć, że to trzeba wypić około 2 godziny po ostatnim posiłku i 30 min przed kolejnym. Mnie podniosło na nogi, tak że swoje plany na dzień zrealizowałam.

Normalnie kurację wodą utlenioną stosuje się cyklicznie rozpoczynając od 1 kropli rozpuszczonej w 50 ml wody. Postanowiłam kontynuować kurację do 10 kropli. Potem zrobię przerwę tygodniową i znów zacznę z tym, że już od 10 kropli. Kuracja dotlenia organizm i wpływa na system odpornościowy. Nie mówię, że efekty u każdego będą spektakularne. U mnie podziałało.

Dorota

 

Jedna myśl nt. „Wielkanoc wielkie przygotowania i kuracja wodą utlenioną

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge